Gospodarka

SI, centra danych i elektryfikacja zmieniają światowy rynek miedzi: do 2035 roku możliwy deficyt 3,6 mln ton

Rozwój sztucznej inteligencji, centra danych, samochody elektryczne i modernizacja sieci elektroenergetycznych zwiększają popyt na miedź szybciej, niż branża zdąża zwiększać wydobycie. Według prognozy McKinsey w 2035 roku światowy rynek miedzi rafinowanej może stanąć w obliczu rocznego deficytu około 3,6 mln ton.

SI, centra danych i elektryfikacja zwiększają popyt na miedź

Światowa gospodarka coraz bardziej zależy od miedzi. Rozwój sztucznej inteligencji, budowa centrów danych, modernizacja sieci elektroenergetycznych, upowszechnienie samochodów elektrycznych i energetyki odnawialnej zwiększają zapotrzebowanie na metal, bez którego nowoczesna infrastruktura elektryczna jest niemożliwa. Jednocześnie zwiększenie jego produkcji może nie nadążyć za popytem.

Według prognozy międzynarodowej firmy doradczej McKinsey & Company, opublikowanej w czerwcu 2025 roku, w 2035 roku światowy rynek miedzi rafinowanej może stanąć w obliczu rocznego deficytu około 3,6 mln ton.

Popyt będzie rósł szybciej niż podaż

Analitycy McKinsey prognozują, że światowe zużycie miedzi rafinowanej wzrośnie z 29,5 mln ton w 2025 roku do 37,3 mln ton w 2035 roku. To wzrost o około 26% w ciągu dekady.

Jednocześnie globalna podaż w scenariuszu bazowym wyniesie tylko 33,7 mln ton.

Przyczyny potencjalnego deficytu to ograniczone tempo uruchamiania nowych złóż, spadek produkcji w niektórych istniejących kopalniach, rosnące koszty wydobycia i niewystarczające moce przetwarzania złomu metali.

Co ma z tym wspólnego sztuczna inteligencja?

SI potrzebuje nie tylko wydajnych procesorów, serwerów i oprogramowania, lecz także ogromnej infrastruktury fizycznej.

Do pracy nowoczesnych centrów danych niezbędne są systemy zasilania, sieci kablowe, transformatory, rozdzielnice i chłodzenie. W wielu komponentach stosuje się miedź ze względu na jej wysoką przewodność elektryczną i cieplną.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała w kwietniu 2026 roku, że światowe zużycie energii elektrycznej przez centra danych w 2025 roku wyniosło około 485 TWh. Według centralnej prognozy agencji do 2030 roku wskaźnik ten może wzrosnąć do 950 TWh.

Zużycie energii elektrycznej przez centra danych ukierunkowane bezpośrednio na SI wzrosło w 2025 roku o 50%.

Oznacza to, że rozwój sztucznej inteligencji pobudza popyt nie tylko na półprzewodniki, lecz także na materiały do budowy i modernizacji infrastruktury energetycznej.

Jednak SI to tylko jeden z czynników wzrostu popytu na miedź. Znaczącą rolę odgrywają elektryfikacja transportu, rozwój przemysłu, modernizacja sieci elektroenergetycznych i energetyka odnawialna.

Nowe prognozy potwierdzają ryzyko

W lipcu 2026 roku Międzynarodowa Agencja Energetyczna opublikowała raport Global Critical Minerals Outlook 2026.

Według oceny agencji w 2035 roku oczekiwane wydobycie miedzi z istniejących i planowanych projektów może być o około 25% niższe od prognozowanego zapotrzebowania na pierwotne dostawy metalu.

To odrębna prognoza oparta na innej metodologii, jednak potwierdza ona systemowe ryzyko niedostatecznego rozwoju bazy surowcowej.

Czy pomoże recykling miedzi?

Jednym z możliwych rozwiązań jest zwiększenie wykorzystania surowców wtórnych.

Według prognozy McKinsey dostawy miedzi z przetworzonych wyrobów mogą wzrosnąć z 5,6 mln ton w 2025 roku do 8,9 mln ton w 2035 roku.

Ale nawet to nie gwarantuje pełnego zaspokojenia popytu. Branża potrzebuje inwestycji w zbieranie, sortowanie, oczyszczanie i przetapianie złomu metali.

Co to oznacza dla Ukrainy?

Dla Ukrainy te tendencje są ważne w kontekście powojennej odbudowy.

Odbudowa sieci elektroenergetycznych, budowa mieszkań, rozwój przemysłu, energetyki rozproszonej i infrastruktury cyfrowej będą wymagać dużych ilości wyrobów elektrotechnicznych, w tym miedzianych przewodników.

Potencjalne napięcia na światowym rynku oznaczają konieczność wcześniejszego planowania zakupów, dywersyfikacji dostawców i rozwijania technologii ponownego wykorzystania materiałów.

Transformacja cyfrowa to nie tylko centra danych

Sztuczna inteligencja zmienia nie tylko popyt na surowce, lecz także codzienną pracę firm: od obróbki dokumentów po komunikację z klientami. Na Ukrainie takie rozwiązania coraz częściej wdraża się w małym i średnim biznesie, w tym weteranów.

Ukraiński Klaster Weteranów wraz z SmartGT i PATProfi, przy wsparciu Instytutu Weteranów „Architektura Odporności” KNUBA, uruchomił Inkubator AI. To 12-tygodniowy program dla firm: audyt procesów biznesowych, opracowanie i testowanie rozwiązania AI na rzeczywistych danych, szkolenie zespołu i wdrożenie. Program przeznaczony jest dla firm prawniczych, księgowych i budowlanych oraz biznesu weteranów. Dla przedsiębiorstw weteranów obowiązują specjalne warunki.

Zgłoszenie do wdrożenia AI w swoim biznesie można złożyć na veterano.info.

Główny wniosek: transformacja cyfrowa nie znosi zależności gospodarki od zasobów fizycznych. Przeciwnie — rozwój SI i elektryfikacji zwiększa strategiczne znaczenie surowców, sieci energetycznych i przemysłowych mocy produkcyjnych.

Deficyt miedzi w wysokości 3,6 mln ton nie jest nieuniknionym wynikiem, lecz scenariuszem, który może się zmienić w zależności od inwestycji, technologii, tempa elektryfikacji i rozwoju recyklingu.

SI, centra danych i elektryfikacja zmieniają światowy rynek miedzi: do 2035 roku możliwy deficyt 3,6 mln ton — НДІАЦ «Інновації, інвестиції, інтелект»